Efekt ROPO- co to takiego? i jakie znaczenie ma dla branży modowej?

Efekt ROPO (Research Online Purchase Offline) to poszukiwanie w Internecie informacji o produktach i usługach, których zakup następuje w kanale offline. Ten ciągle rozwijajacy się trend doyczy również branży modowej- wyjaśnia w swoim artyukule dla Szopek Magazine- Marek Górecki, Specjalista ds. eCommerce w Divante.pl

Coraz więcej konsumentów przygotowując się do zakupu odzieży, obuwia czy dodatków w sklepie stacjonarnym, korzysta z informacji, katalogów i oferty produktowej dostępnej w Internecie.

Klienci na początku procesu zakupowego pozyskują informacje w Internecie, a potem w zależności od różnych czynników lokalizacyjnych i możliwości nabywczych, dokonują finalnego zakupu w placówkach handlowych lub w sklepie internetowym danej firmy.

Zachowanie polegające na tym, że informacje pozyskiwane są w Internecie, a zakup dokonywany jest poza siecią nazywane jest efektem ROPO (research online, purchase offline). Oczywiście ten proces może być także obserwowany w odwrotnym kierunku. Informacje zbierane są w salonach sprzedaży, a zakup dokonywany jest w Internecie i wtedy nazywa się to reverse-ROPO. Divante.pl wraz z IMAS opracowało pierwszy w Polsce raport na temat tego trendu.

Dlaczego efekt ROPO jest tak ważny dla firm modowych?

Częstotliwość takich zachowań jest duża i wciąż systematycznie rośnie. Tymczasem o efekcie ROPO wciąż wie mało firm sprzedających odzież, obuwie lub dodatki, nie mówiąc o ich zastosowaniu. W pierwszym w Polsce wielobranżowym badaniu efektu ROPO, udzielono odpowiedzi na zasadnicze pytanie - czy Internet faktycznie jest decydującym źródłem informacji o produktach w całym procesie zakupowym?

W badaniu dla branży „odzież i obuwie” do zakupów przynajmniej  raz w ciągu ostatnich 12 m-cy przyznało się 88% dorosłych Polaków. Internet miał bezpośredni wpływ na 6,5 % sprzedaży ogółem, czyli na wszystkie transakcje zakupowe dokonane zarówno w kanale online i offline (takie zachowanie określane jest mianem efektu ROPO). Zakup w Internecie dokonało 4,8 % badanych, a pozostałe 95,2 % badanych zakupiło produkt w kanale tradycyjny. Najczęstszym źródłem pozyskiwania informacji o produktach w Internecie okazały się aukcje internetowe (37%), wyszukiwarki (26%) oraz sklepy internetowe (23%). Podobne, a nawet bardziej optymistyczne dane można zaobserwować przy zakupie dodatków do odzieży co zostało zaprezentowane w raporcie.

Co osiągną liderzy w branży modowej z wejścia do online?

Już dziś widać znaczące powiązanie pomiędzy sprzedażą online i offline. W przyszłości kanały te będą podlegać jeszcze mocniejszej integracji- poprzez technologie mobilne, geolokalizacyjne, Augmented Reality-i jeszcze mocniej ujawni się synergia pomiędzy nimi.

Dlatego firmy w branży modowej, które posiadają mocno rozwiniętą sieć salonów stacjonarnych, a tym samym silną pozycję na rynku są naturalnie predystynowane do osiągnięcia sukcesu z uruchomienia sprzedaży internetowej. Przykładów najlepiej poszukać wśród największych e-sklepów na rozwiniętych rynkach, gdzie prym wiodą internetowe odpowiedniki wiodących sieci sprzedaży.Świetnym przykładem jest sieć ponad 2000 sklepów w 38 krajach należąca do H&M, która przez swoje kanały e-commerce generuje już 2% całkowitej sprzedaży. Branża modowa na razie nie jest liderem efektu ROPO, z pewnością jednak powinna bacznie przyglądać się emu trendowi i reagować z korzyścią dla swojej marki.

Link do pełnego raportu: http://ropo.grupadivante.pl/

Marek Górecki, Specjalista ds. eCommerce w Divante.pl. W e-handlu pracuje od 2009 roku. Promuje ideę e-commerce jako zyskownego kanału sprzedaży dla marek silnych w handlu tradycyjnym. Członek Grupy Roboczej E-commerce działającej w ramach IAB. Autor wielu artykułów na temat e-commerce. Współredaguje branżowego bloga http://ideas2action.pl/"

Szukaj podobnych:

image

Komentarze